Ogłoszenie

SERCE DZIECKA- BEZ TAJEMNIC.

#1 2007-10-30 18:23:10

Angel

Administrator

Skąd: .
Zarejestrowany: 2007-07-28
Posty: 105
Punktów :   
WWW

Przetrwały przewód tętniczy botalla - PDA

Przetrwały przewód tętniczy botalla jest to niewielka siniczna  wada serca. Połączenie aorty z tętnicą płucną. Stanowi  ok. 11 % wad wrodzonych i zdecydowanie częściej występuje u chłopców. Ma tendencje do współistnienia z innymi wadami.  Przewód ma szansę zamknąć się samoistnie tylko do ok. 3 miesiąca życia. Jeżeli zaś tak się nie stanie konieczne jest jego usunięcie- lekami bądź operacyjnie. Leczenie operacyjne PDA polega na podwiązaniu przewodu lub przecięcie z podwiązaniem kikutów. Rokowania są b. dobre. Rzadko dochodzi do powikłań pooperacyjnych.

BA.

Offline

 

#2 2007-12-19 15:18:42

PiotrekGa

Gość

Re: Przetrwały przewód tętniczy botalla - PDA

Czy mógłbym prosić o wyjaśnienie i pomoc w kwestii:

Moja żona w dziciństwie miała operowany przewód botala, wstawili jej plastik ponieważ krew zalewała płuca. Po ostatnich badaniach wykryli, że krew zaczyna przeciekać do płuc. Operacje miała w wieku 6 lat teraz ma 30. Proszę o rozwinięcie tego tematu i wyjaśnienie przyczyn, powikłań oraz sposobu leczenia. Czy możliwe będzie żeby mogła urodzić dziecko?

 

#3 2007-12-19 16:09:55

Angel

Administrator

Skąd: .
Zarejestrowany: 2007-07-28
Posty: 105
Punktów :   
WWW

Re: Przetrwały przewód tętniczy botalla - PDA

Pda nie jest ciężką wadą serca. W ówczesnych czasach usunięcie przewodu uważane jest za zabieg, a więc nie wiąże się praktycznie z żadnym ryzykiem. Powikłania również występuą rzadko, a metod pozbycia się pda jest wiele (m.in. podawanie leków, bez potrzeby operacji). 24 lata temu było zupełnie inaczej. Każda operacja- nawet najlżejsza niosła ze sobą ryzyko. Sam fakt, że dopiero w wieku 6 lat wada została zoperowana jest niepokojący, lecz nie można się dziwić- dawna kardiochirurgia dziecięca pozostawiała wiele do życzenia. Pda powinno usunąć się w pierwszych 2- 3 latach życia, gdyż może dojść do nadciśnienia płucnego, czyli większego ciśnienia krwi w naczyniach płucnych niż przewiduje norma. Wstawianie blaszki było dobrym rozwiązaniem jak na tamte czasu. Niestety nie sprawdza się ona na dłuższy okres czasu. Serce rośnie, a plastik nie! Więc dziura w pewnym momencie może przerosnąć łatę i tak zapewne się stało, chodź przyczyn mogło być wiele. Teraz do łatania ubytków w sercu u małych dzieci wykorzystywane są specjalne materiały, które rosną razem w sercem, dzieckiem, bez potrzeby wymiany ich. MYślę, że najlepszym rozwiązaniem w tym przypadku byłaby  reoperacja, czyli kolejny zabieg mający na celu załatanie dziurki. Oczywiście nalezy naradzić się z dobrym kardiochirurgiem, który w przeciwieństwie do mnie ma wyniki badań i obraz serca. To on podejmie ostateczną decyzję, ale juz teraz mogę Cię zapenić, że leczenie jest konieczne! Nie można zostawić tego tak, jak jest.
Proszę skonsultować się ak najszybciej z kardiologiem i zadecydować o leczeniu. Mam nadzieje, że moja wypowiedź się na coś przydała pomimo tego, że "specjalizuje się" w kardiologii dziecięcej. Pozdrawiam i życzę zdrowia!
BA.

Offline

 

#4 2007-12-20 07:49:40

PiotrekGa

Gość

Re: Przetrwały przewód tętniczy botalla - PDA

Bardzo dziękuje za odpowiedź. Czy mogłabys mi jeszcze powiedzieć w jaki sposób odbywa się taka operacja i czy jest to bardzo skomplikowany zabieg. Czy ewentulanie po takiej operacji będzie juz spokój.
Pozdrawiam

 

#5 2007-12-20 16:48:51

Angel

Administrator

Skąd: .
Zarejestrowany: 2007-07-28
Posty: 105
Punktów :   
WWW

Re: Przetrwały przewód tętniczy botalla - PDA

To nie jest bardzo skomplikowany zabieg. Nie odbywa się na otwartym sercu, tak jak wiele innych reoperacji wad serca, które są o wiele groźniejsze. Myślę, że po ewentualnej operacji wszystko wróci do normy. I po jakim czasie będzie można myśleć o potomstwie

Offline

 

#6 2007-12-21 08:26:26

PiotrekGa

Gość

Re: Przetrwały przewód tętniczy botalla - PDA

Bardzo dziękuje
Muszę powiedzieć, że trochę mnie uspokoiłaś. Myślałem, że to bardziej skomplikowane i późniejszy powrót do zdrowia będzie dużo cięższy. Pozdrawiam.

 

#7 2007-12-21 10:47:21

EWELINA

Gość

Re: Przetrwały przewód tętniczy botalla - PDA

Witam
Moja prawie 3 letnia córeczka została zakfalifikowana na zabieg zamknięcia przewodu Botalla.
Boje sie jak cholera..czekam teraz aż C.Z.D w Warszawie prześle mi date zabiegu ...Pani coś wspomniła że zamiast zabiegu można podawać jakieś leki ...bardzo mnie to zaciekawiło..Wolałabym żeby tego zabiegu nie było...aż ciarki mi przechodzą na samą myśl o nim ...boje sie jeszcze komplikacji...wiem że to sie rzadko zdarza ..ale ja taka jestem panikara.
Mam jeszcze pytanie czy długo będzie moje dziecko w szpitalu ?? i czy ja będe mogła z nią być??..
Dziękuje za odpowiedz..pozdrawiam serdecznie
ewelina

 

#8 2007-12-21 14:15:23

Angel

Administrator

Skąd: .
Zarejestrowany: 2007-07-28
Posty: 105
Punktów :   
WWW

Re: Przetrwały przewód tętniczy botalla - PDA

Przetrwały przewód  tętniczy botalla może zmknąć się sam w przeciągu 3 miesiący od urodzin, jeżeli jednak tak się nie stnie, to jest potrzeba usunięcia go, np farmakologicznie przez podawanie inhibitorów cyklooksygenazy, które z czasem mogą zamknąć przewód, jeśli jednak tak się nie stanie to trzeba usunąć go operacyjnie. Najlepszą metodą na pozbycie się pda jest po prostu zawiązanie przewodu specjalną nicią, zaciśnięcie i przerwanie go. Zabieg nie jest niebezpieczny, więc nie trzeba się martwić. Zabieg nie odbywa się nawet na otwartym sercu. Niektóre operacje wad serca odbywają się na wyjętym z ciała zamrożonym sercu. To oczywiste, że boisz się o córeczkę, ale naprawdę nie ma powodów to strachu. Powinnaś się cieszyć, że tak szybko odkryto u córeczki pda. Czd w Wawie to rewelacyjny szpital. Kardiologia i kardiochirurgia sa tam na światowym poziomie. Przy córce będziesz mogła być przez całą dobę- przy szpitalu jest hotel dla rodziców. Jeśli nie będzie komplikacji, to powinniście wyjść szybko.

Offline

 

#9 2007-12-22 09:54:22

EWELINA

Gość

Re: Przetrwały przewód tętniczy botalla - PDA

dziękuje bardzo za szybką odpowiedz
P.Dr. w C.Z.D powiedziała mi że najprawdopodobniej moja córka będzie miała wprowadzaną "sprężynke" , gdyż ma bardzo mały przepływ.
Czym sie różni zawiązanie przewodu nitką od sprężynki ??
Troszke sie uspokoiłam , ale mam nadzieje że pozwolą mi być przy córce 24 na dobe
Jeszcze raz dziękuje za odpowiedz
Ewelina

 

#10 2007-12-22 11:46:12

Angel

Administrator

Skąd: .
Zarejestrowany: 2007-07-28
Posty: 105
Punktów :   
WWW

Re: Przetrwały przewód tętniczy botalla - PDA

To bardzo dobrze, że przepływ jest mały. Wprowadzenie sprężynki odbywa się za pomocą cewnika - rurki wprowadzonej do serca poprzez tętnicę udową (mniej więcej na zgięciu nogi). Wędruje ona przez tętnice, aż do aorty i przewodu, gdzie go zamyka. Zabieg trwa ok. 1,5 godz, a po 3-4 dobie od zabiegu można opuścić szpital (oczywiście wtedy, gdy nie wystąpiły rzadne powikłania, a jako takim może być najcześciej krwiak w miejscu wkłucia). Nie trzeba rozcinać klatki piersiowej, najczęściej stosuje się znieczulenie miejscowe, ale ze względu na wiek córeczki (3 lata) najprawdopodobniej konieczne będzie zastosowanie znieczulenia ogólnego (narkozy), ale to nic strasznego u niektórych dzieci do 3 lat trzeba zastosować znieczulenie ogólne nawet przy echu serca, gdyż dziecko nie lezyspokojnie, co jest oczywiste. 
Życzę powodzenia!

Offline

 

#11 2008-01-16 19:10:09

Anka -mama Piotrusia

Gość

Re: Przetrwały przewód tętniczy botalla - PDA

Witam,
mam pytanie czy takie znieczulenie ogólne nie jest czymś niebezpiecznym dla dzieciaczków? Mój ma 3 miesiące i też czekam na odpowiedź z Centrum Zdrowia Dziecka odnośnie daty przyjęcia do szpitala i strasznie sie tym denerwuje tym bardziej że gdy leżał w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Lublinie (został tam przewieziony ze względu na ciężki stan w już w trzeciej dobie, miał mieć robioną tomografię by zdiagnozować u Niego powód porażenia mięśnia twarzowego) anestezjolog nie zgodził sie Go uśpić bo obawiał się że może to spowodować niewydolność oddechową. Czy w takim przypadku dla mojego Maluszka nie będzie to czymś niebezpiecznym?
Bardzo proszę o odpowiedź w miarę możliwości jak najszybciej i dziękuję bardzo!
Pozdrawiam

 

#12 2008-01-16 19:12:08

Anka -mama Piotrusia

Gość

Re: Przetrwały przewód tętniczy botalla - PDA

Witam,
mam pytanie czy takie znieczulenie ogólne nie jest czymś niebezpiecznym dla dzieciaczków? Mój ma 3 miesiące i też czekam na odpowiedź z Centrum Zdrowia Dziecka odnośnie daty przyjęcia do szpitala i strasznie sie tym denerwuje tym bardziej że gdy leżał w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Lublinie (został tam przewieziony ze względu na ciężki stan w już w trzeciej dobie, miał mieć robioną tomografię by zdiagnozować u Niego powód porażenia mięśnia twarzowego) anestezjolog nie zgodził sie Go uśpić bo obawiał się że może to spowodować niewydolność oddechową. Czy w takim przypadku dla mojego Maluszka nie będzie to czymś niebezpiecznym?
Bardzo proszę o odpowiedź w miarę możliwości jak najszybciej i dziękuję bardzo!
Pozdrawiam

 

#13 2008-01-17 13:48:40

Angel

Administrator

Skąd: .
Zarejestrowany: 2007-07-28
Posty: 105
Punktów :   
WWW

Re: Przetrwały przewód tętniczy botalla - PDA

Zawsze istnieje jakies niebezpieczeństwo, co do znieczulenia ogólnego... Ale proszę się nie martwić zarówno dsk w Lublinie jaki i czd w Warszawie to bardzo dobre szpitale dziecięce. Sprawą narkozy zajmuje się anstezjolog i on napewno dobierze odpowiednie znieczulenie dla Maluszka :-) Naprawdę wszystko będzie dobrze.

Offline

 

#14 2008-01-18 10:47:50

Anka -mama Piotrusia

Gość

Re: Przetrwały przewód tętniczy botalla - PDA

Dziękuję za odpowiedź chociaż oczywiste jest że wolałabym przeczytać że nie ma żadnego niebezpieczeństwa, ale jednocześnie wiem że to nie realne. Dobrze chociaż że będziemy w dobrym szpitalu.
Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje!

 

#15 2008-03-16 09:13:47

ama

Gość

Re: Przetrwały przewód tętniczy botalla - PDA

Postanowiłam napisać, może ktoś już się tak nie będzie bał o swoje dziecko:) Urodziłam się z przewodem otwartym Botalla. Rozpoznano go u mnie w wieku około 2-3 lat lat. Z operacją trzeba było czekać aż skończę 5 lat.  Dzisiaj mam 30 lat, oprócz dużej blizny na plecach nikt by nie poznał. Ze zdrowiem wszystko w porządku, chodzę po górach, pływam, jeżdżę rowerem, wszystko jest w porządku.Pozdrawiam

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora